Nagle ktoś zadzwonił do drzwi .
- Puść mnie , muszę iść otworzyć - powiedziałam
- To ja pójdę , czekaj - powiedział Rayan i się uśmiechnął
Zszedł na dół a ja za nim , otworzył drzwi , a w drzwiach zobaczyłam mojego tatę :
- Dzień dobry .
- Witam młody człowieku , jest może Alice
- Cześć tato . - powiedziałam i zeszłam z ostatniego schodka
- To wy sobie pogadajcie , a ja pójdę ubrać koszulkę - powiedział Rayan i już go nie było
* Oczami Alice *
- Wejdź , napijesz się czegoś - spytałam
- Nie dziękuje , jest mama ?
- Nie ma jest w delegacji - powiedziała i podałam tacie sok
- Dziękuje , a kim jest ten chłopak - spytał i pokazał na Rayana który schodził po schodach
- To mój chłopak - powiedziałam
* po 30 min , wyszedł *
od : Bieber:*
- Za 10 min przyprowadzę ci twój samochód
do : Bieber :*
- Ok
* Oczami Rayana *
Pogadałem z tatą Alice , a gdy poszedł a ona zmywałam , podszedłem do niej od tyłu i zaczełem całować po szyi .
- Przestań - powiedziała
- Czemu ?
- Za chwilę będzie tu Justin z moim samochodem .
- Kurwa , jak nie twój tata to Justin , kto jeszcze.?
- Nie wiem .
Nagle rozległ sie dzwonek do drzwi :
* Oczami Alice *
- Hey młoda , przyprowadziłem samochód
- Hey , Dzięki , wejdziesz ?
- Nie spieszę się , a zresztą masz gościa - Cześć Rayan !
Wyszedł , Rayan zamknął drzwi i całując mnie zaprowadził mnie do mojego pokoju . Zamknął drzwi i delikatnie rzucił mnie na łóżko . Ściągnął swoją koszulkę i zaczął mnie całować po szyi . Zaczął ściągać mi koszulkę , oddepchnełam go :
- Przestań , nie chce - powiedziałam
- Spoko , jak dziewczyna mówi nie to nie .
- To co robimy .
- Szykujemy się na imprezę u mnie . - Powiedział i mnie pocałował
..................................................................................................................................................................
I mamy 4 część 2. Jutro jadę na zawody więc pewnie nie dodam , 5 może pojawić się w niedziele bo w Sobotę wychodzę z znajomymi . Proszę o komentarze
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz