środa, 23 października 2013

Rozdział 8

 Oczami Justina
Poszliśmy na spacer do pobliskiego parku . Usiedliśmy nad jeziorem .
- Tak , wgl to jestem Justin 
- Cześć. Ja jestem Mia
- A ja Virginia 
= Jesteście siostrami ! Tak?
- Bliźniaczkami 
- Własnie chciałem dodać że bliźniaczki.
Posiedzieliśmy nad jeziorem 15 min. I ruszyliśmy w stronę szkoły . 
- Teraz jest Francuzki 
- Tak, Alice usiądziesz ze mną
- Jasne Mia
- Czyli ty Virginia siadasz ze mną , ma się rozumieć
- Jasne, mogę 
Gdy doszliśmy do szkoły . Akurat zabrzmiał dzwonek na lekcje. Weszliśmy do klasy i zobaczyłem tego dupka jak siedział z Olivią
W tym momencie poczułem że ktoś mocno ściska moją dłoń . Była to Alice . Gdyby w środku nie było nauczycielki przywalił bym 
Rayanowi . 
- Dzień Dobry . Siadajcie
- Dzień Dobry .  
- Alice usiądź przede mną z Mią . - wyszeptałem 
- Ok . - powiedziałam i puściła moją dłoń . 
Usiedliśmy w 2 ostatnich ławkach . Rayan cały czas patrzył się na Alice która unikała jego wzroku.
Pani po pięciu minutach lekcji tak zaczeła przynudzać więc się wyłączyłem . 
- Panie Bieber . Proszę podejść do tablicy - usłyszałem głos pani 
- Już idę , - Gdy wstawałem z ławki . Zadzwonił dzwonek . 
- Tym razem ci sie upiekło Bieber . Zróbcie to zadanie w domu 
Gdy wyszłem z Klasy , poszłem za Rayanem, który wchodził do łazienki . 
- A ty co Bieber 
- Weź nie udawaj teraz mojego wielkiego przyjaciela . Najpierw zdradzasz Alice z Olivią . A Teraz jesteś miły
- Bieber , to było jednorazowe . A ja kocham Alice ....
- Weź nie pierd** że ją kochasz . Bo zdradzasz ja na lewo i prawo . 
- Przystopuj Justin . To było na imprezie , byłem pijany . 
- Pijany czy nie to była twoja dziewczyna .
- Była, a teraz to co , ty z nią chodzisz . Trzymacie sie za rączki .
Po tym popcznełem go w stronę ściany . i Uderzyłem w twarz . 
- To jest moja przyjaciółka i nie waż sie tak o niej móic . - Puściłem go i wyszłem .
Poszłem w strone klasy od Histori
- To co dziewczyny , teraz ja z Mią , a Alice z Virgnią . 
- Możemy . Właśnie Justin ...
- Tak , mała 
- Odprowadzisz mnie po Histori do domu . 
- Jasne, misiu . 
..........................................................................................................................................
Rozdział pisany na Informatyce więc Sorki za błędy 
~ Camill

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz